Creme brulee krok po kroku i do bólu szczegółowo

creme_brulee1_320

Niemężowi udało się zrobić idealny creme brulee: o delikatnej jednolitej konsystencji, z chrupiącą karmelową skorupką. Po drodze zaliczył kilka wpadek, aż natknął się na precyzyjny jak zwykle przepis Hestona Blumenthala i mógł wreszcie odtrąbić zwycięstwo. Sekretów udanego creme brulee jest kilka, ale ten najważniejszy, który powinien stać się Waszą mantrą przy przygotowywaniu tego deseru brzmi: Nie napowietrzać! Jeśli wprowadzicie do kremu zbyt wiele bąbelków powietrza, wyjdzie Wam mus, a nie creme brulee, dlatego ważne jest, żeby na żadnym etapie przygotowania nie używać miksera i bardzo delikatnie mieszać masę.

Czytaj dalej»

Cytrynowe parfait z limoncello

limoncello320

Pod samym nosem wyrosła mi konkurencja: niemąż, który przez ostatnie 16 lat pojawiał się w kuchni tylko po to, żeby zrobić sobie herbatę, nagle zaczął gotować! Ale od początku. Kilka tygodni temu przyszła do mnie przesyłka z serią książek Michela Roux (najpierw miałam sobie kupić tylko jego Jajka :) , ale pasja kolekcjonerska wzięła

Czytaj dalej»
© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto