Jednogarnkowy makaron z ciecierzycą, rozmarynem i chilli

Orechiette-z-soczewica-320
Print Friendly

Spodobało mi się gotowanie makaronu metodą absorpcyjną, czyli w takiej ilości płynu, która pod koniec gotowania prawie całkowicie wchłania się w kluski. Że ryż tak można i kaszę to wiadomo, ale że makaron? Ano można. Włosi,  Hiszpanie, Cypryjczycy – i pewnie nie tylko oni – stosują tę metodę od stuleci.

Najpierw na oliwie podsmażają  cebulę lub czosnek, dodają warzywa: cukinię, pomidory, dynię, soczewicę, szparagi, groszek czy ciecierzycę, i/ lub coś konkretnego: chorizo, wieprzowe surowe kiełbaski, pancettę czy mielone mięso. Potem dorzucają makaron, który lekko podsmażają, żeby nie oddał zbyt dużo skrobii do sosu i nie zamienił go w breję, dolewają wodę  (wersja oszczędnościowa) lub rosół (dostatnia) i gotują aż płyn prawie zupełnie odparuje. W trakcie gotowania sos ulega redukcji, zagęszcza się (dzięki skrobii z makaronu) i koncentruje. Robi się aksamitny i kremowy, choć nie ma w nim ani grama śmietanki czy masła, i fantastycznie aromatyzuje makaron, który wchłania go jak gąbka.

Długo przekonywałam się do połączenia makaronu ze strączkowymi. Niby tradycyjne włoskie zestawienie (a ja włoskie smaki biorę w ciemno), ale nijak mi ono nie pasowało. Ale zrobiłam. Najpierw spaghetti z pesto Genovese, makaron z bazyliowym pesto, ziemniakami i zieloną fasolką. Pyszny. Potem penne z soczewicą i sosem pomidorowym. Też niczego sobie. Teraz przyszedł czas na makaron z ciecierzycą. W zestawieniu z rozmarynem, chilli, natką pietruszki i dobrą oliwą okazał się świetny. Bardzo spodobał mi się kontrast faktur – miękki makaron kontra chrupiąca ciecierzyca – i zdecydowany czosnkowo-ziołowy smak z pikantną nutą chilli.

Na 2 porcje:

  • 2 łyżki oliwy extra vergine
  • 2 ząbki czosnku, obrane i lekkozmiażdżone ostrzem noża
  • Szczypta pokruszonego suszonego chilli
  • 1/4 łyżeczki świeżego posiekanego rozmarynu
  • 1 puszka ciecierzycy, odsączona
  • 150 g krótkiego grubego makaronu (u mnie orechiette, mogą być też muszelki albo mini kolanka, mniej więcej wielkości ziarenek ciecierzycy)
  • 600 ml wrzątku lub gorącego rosołu
  • Świeżo starty parmezan do posypania (1/4 – 1/2 szklanki)
  • 3 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki

Na rozgrzanej oliwie, na niewielkim ogniu, podsmaż chilli i czosnek do lekkiego zezłocenia. (Najlepiej, gdy czosnek jest całkowicie zanurzony w oliwie. Ja w tym celu przechylam patelnię i trzymam ją nad ogniem aż czosnek się usmaży.) Wyrzuć czosnek i dodaj ciecierzycę wraz z rozmarynem. Przesmaż ją przez jakąś minutę, żeby wchłonęła aromat przypraw. Dodaj makaron i zalej wrzątkiem lub gorącym rosołem. Gotuj na średnim ogniu bez przykrycia (płyn ma cały czas raźno bąbelkować) do miękkości makaronu od czasu do czasu mieszając. Uwaga: Gotowany w ten sposób makaron potrzebuje więcej czasu niż ten gotowany metodą tradycyjną, jakieś 15-20 minut. Trzeba sprawdzać. Jeśli płyn za bardzo odparuje (powinno go zostać trochę, żeby makaron nie był za suchy), dodaj trochę wody lub rosołu. Wmieszaj parmezan i natkę pietruszki.

 

7 Komentarze


  • Z ciecierzycą – mniam:)

    18/04/2013
    • Tez lubie. Niedlugo bedzie zupa z ciecierzyca, wiec zapraszam ponownie. :)

      18/04/2013
  • Ale u Ciebie nie ma czegoś konkretnego;-)? Biorę w ciemno:-)

    18/04/2013
    • No nie ma. Ale wkrótce pewnie spróbuje szparagi z pancetta. Albo groszek z boczkiem. Pozdrawiam.

      18/04/2013
  • Marzynia Mamcia

    Patencik znakomity, trza wypróbować! Causki!
    Marzynia

    18/04/2013
    • Patent super. Ja ostatnio robilam z sosem pomidorowym: poddusilam na oliwie seler naciowy, cebule i marchewke, dodalam puszke pomidorow, puszke wody, swieza bazylie i makaron. Gotowalam 20 minut. Wyszlo fantastyczne. Moje dzieci jeszcze po lyzeczce smietanki sobie do talerza dolozyly.

      18/04/2013
  • Bajeczny przepis, prosty ale jak czytałam Twój wpis miałam ochotę poczuć tą chrupkość, miękkość i zdecydowane smaki chilli kontrastujące z pietruszką. Przyznam się że nie wiedziałam że można tak ugotować makaron, myślałam nawet że odstane za coś takiego wałkiem po głowie od włoskiej mammy. Chętnie skorzystam z Twojej propozycji!

    12/05/2013

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto