Zupa cukiniowa z bulgurem i estragonem

Zupa kurczakowa z estragonem
Print Friendly

Kupiłam sobie kiedyś sadzonkę estragonu. Małe toto było, zabiedzone. Dobra nasza, myślę sobie, wetknę go gdzieś między kwiatki, to Niemąż, naczelny architekt zieleni i władca naszego ogródka, nawet nie zauważy. Taaa… W krótkim czasie rachityczne ziółko przepoczwarzyło się w szpetny krzaczor i zaczęło rozpełzać się na boki anektując kwietne rabatki. Niemąż położył kres ekspansji wyrywając intruza z korzeniami. A ja musiałam przysiąc, że następnym razem nie kupię browaru jak mi się piwa zachce.

Estragon jest u nas mało popularny, a szkoda, bo dodaje intensywnego smaku nawet najbanalniejszym potrawom. Jeśli chcecie się przekonać, spróbójcie kiedyś przesmażyć na patelni rozbitą tłuczkiem pierś kurczaka, dodać trochę białego wina i słodkiej śmietanki, poddusić jakieś 10-15 minut i na koniec wsypać łyżkę – dwie estragonu. Ja do tego zestawu dodaję w sezonie garść białych winogron pociętych na połówki.

Estragon jest szeroko stosowany w kuchni francuskiej, jako dodatek do dań z drobiu, ryb i jajek.  Aromatyzuje się nim octy, majonezy i sosy (słynny Béarnaise do steków). Równie popularny jest na Węgrzech, gdzie gospodynie konserwują go w occie i dodają do zupy jarzynowej z pulpecikami. Stosując estragon trzeba pamiętać, żeby dodać go pod koniec gotowania i nie przesadzić z ilością, bo może zagłuszyć smak innych składników.

Dziś postanowiłam pożenić estragon z cukinią, kurczakiem i bulgurem. Wyszła z tego gęsta aromatyczna zupa z charakterystycznym smakiem kaszy i subtelną estragonową nutą. Pyszne to było.

Na 4 porcje:

  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka masła
  • 1 łodyga selera naciowego pokrojonego w cienkie plasterki
  • 1 por (tylko biała część) pokrojony na cienkie półplaterki
  • 1 cebula pokrojona w drobną kostkę
  • 5 szklanek rosołu z kurczaka
  • 300 g cukinii pokrojonej w półplasterki o grubości 0.5 cm
  • 1 ugotowana pierś kurczaka pokrojona na cienkie plasterki lub poszarpana na kawałki palcami
  • 1/2 szklanki gruboziarnistego bulguru (mniej jeśli wolicie rzadsze zupy)
  • 2 łyżki drobno pokrojonego świeżego estragonu
  • Sól i świeżo zmielony pieprz

Najpierw rozgrzej na patelni masło z oliwą i dodaj seler, por i cebulę. Smaż na wolnym ogniu około 10 minut aż warzywa zmiękną i zaczną ładnie pachnieć (nie mogą się zrumienić!). Dolej rosół i doprowadź do wrzenia. Dodaj bulgur i gotuj 10 minut. Dodaj cukinię i gotuj kolejne 10 minut. Dorzuć kawałki kurczaka i podgrzej jeszcze chwilę. Wmieszaj estragon i dopraw do smaku solą i pieprzem.

 

 

3 Komentarze


  • W niedziele popelnilam calkiem podobna zupe. Zamiast bulguru wystapil ryz a zamiast estragonu curry i garam masala, zatem bylo egzotycznie.
    Juz kiedys o tym pisalam u Ciebie. Dla mnie estragon smakuje trawa i w tym roku nie bylo go na mojej dzialce. Krzaczory, ktore co roku zajmowaly spory kawalek dzialki zostaly calkowicie wykarczowane.

    18/09/2012
    • To masz tak jak ja kiedys z kolendra. Ja estragon uwielbiam, ma taki, z braku lepszego okreslenia “elegancki” smak, ktory kojarzy mi sie z kuchnia francuska.

      Widze, ze nadchodzi czas jednogarnkowcow. Musze cos takiego na jutro wymyslic, bo u nas w ogrodku zbiory chilli nadchodza. A moze cos polecisz? Niemaz nasadzil kilkanascie gatunkow: od habanero, przez jalapeno do ring of fire.

      18/09/2012
  • Zbiory chilli, marzenie. Na dzialke jezdze raz w tygodniu, wiec boje sie, ze niedogladane moglyby zmarniec. Chcialabym miec dostepne jalapeno przez okragly rok.
    Generalnie przerzucilabym sie na jakis czas na Twoim miejscu na kuchnie indyjska, tajska, malajska i te klimaty oraz meksykanska i generalnie srodkowoamerykanska.
    Z ciekawszych rzeczy przychodzi mi do glowy to:
    http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=424
    i jeszcze taki kurczak kardamonowy
    http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81952622,92059680.html
    chilli gotowane w calosci, dla mnie w smaku genialne.

    18/09/2012

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto