Grillowany łosoś z masłem limonkowym

Losos_1_320
Print Friendly

W kuchni lubię dania, które, raz przygotowane, można wykorzystywać na wiele sposobów. Jak sos pomidorowy. Gotuję zawsze spory garnek i pierwszego dnia podaję tak, jak lubią moje dzieci, z makaronem. Drugiego smaruję nim plastry grillowanego bakłażana lub kurczaka i zapiekam w piekarniku pod warstwą mozarelli. Trzeciego, jeśli coś zostanie, robię z niego gulasz z kiełbaskami wieprzowymi, soczewicą i rozmarynem.

Podobnie uniwersalne jest pesto: można je podać ze spaghetti albo z grzankami z mozarellą. Dodać dla podkręcenia smaku do zupy jarzynowej albo do sałatki z grillowanych warzyw na ciepło. Wmieszać do rozgniecionego widelcem awokado i taką pastą posmarować świeżą chrupiącą bagietkę. Właściwie większość dań (no, może za wyjątkiem budyniu) zyskuje na dodaniu pesto.

Kiedy zobaczyłam dzisiejszy przepis, od razu wiedziałam, że trafiłam na kolejne danie wielozadaniowe. Masło limonkowe z chilli, tutaj wykorzystane do łososia, podawałam już do gotowanej kukurydzy (fantastyczna słodko-ostro-kwaśna kombinacja) i do krewetek z patelni. Wyobrażam sobie, że świetnie smakowałoby z grillowaną marchewką, pieczoną dynią lub kawałkiem smażonego kurczaka. Masło to ma tę dodatkową zaletę, że robi się je błyskawicznie i można trzymać przez kilka dni w lodówce. Łososia z przepisu podałam z ryżem i sałatką ze świeżego ananasa, którą znajdziecie tu.

A wy? Znacie jakieś inne dania, które mają życie po życiu?

Przepis pochodzi z książki Leviego Rootsa “Caribbean Food Made Easy”.

  • 4 kawałki łososia (każdy po ok. 170 g)
  • Olej o neutralnym smaku (z pestek winogron, arachidowy)
  • Cząstki limonki do przybrania

Na masło limonkowe:

  • 75 g lekko rozmiękczonego masła
  • 1 ząbek drobno posiekanego czosnku
  • Starta skórka i sok z 1 limonki
  • 1 drobno posiekane chilli
  • Sól i pieprz do smaku

Wszystkie składniki masła limonkowego włóż do miski i rozgnieć widelcem. Powstałą masę przenieś na folię spożywczą i uformuj z niej walec. Owiń dokładnie i włóż do lodowki, żeby stężało.

Rozgrzej mocno patelnię grillową (lub zwykłą teflonową). Łososia posmaruj z obu stron olejem i dopraw solą i pieprzem. Połóż na patelni grillowej skórką do dołu i grilluj ok. 4 minuty.

Przewróć ostrożnie na drugą stronę i grilluj aż ryba dojdzie w środku (czas będzie różnił się w zależności od grubości kawałków, trzeba sprawdzać). Łososia można również upiec (20 min w 220 stopniach).

W międzyczasie wyjmij masło limonkowe z lodówki i pokrój je na cienkie plasterki.

Łososia podawaj na ogrzanych talerzach z plastrami masła limonkowego na wierzchu i cząstkami limonki do wyciskania z boku. Świetnie smakuje z ryżem i sałatką z ananasa, chilli i mięty.

 

 

 

2 Komentarze


  • U mnie jest to pesto, które robię, po czym używam do wszystkiego :) Uwielbiam takie przepisy.

    17/07/2012
  • Fakt. Pesto potrafi postawić na nogi najnudniejszą zupę i reanimować ledwie zipiącą sałatkę makaronową. Instant flavour jak mówią Anglicy.

    17/07/2012

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto