Cukiniowe łódeczki

cukinie_320
Print Friendly

W zamierzchłych czasach mojej młodości, gdy na bazarkach rządziły kartofle z cebulami, a bakłażany czy karczochy polskim gospodyniom nawet się nie śniły, cukinie występowały wyłącznie w rozmiarze XL. Wielkie jak maczuga Rumcajsa i miękkie jak spróchniały pieniek z Rzaholeckiego Lasu, nadawały się tylko do tego, żeby sprać nimi tyłek temu,  kto je tyle czasu trzymał na polu. Perspektywa bardzo kusząca, ale ze względu na brak wyboru mało realna, niestety. “Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma”, mawiała moja teściowa, i faszerowała giganty mielonym mięsem z sosem pomidorowym, a następnie zapiekała posypane żółty serem. Polka potrafi.

Ponure cukiniowe doświadczenia z lat młodości wykształciły u mnie odruch Pawłowa. Teraz, kiedy zobaczę na straganie malutkie jędrne cukinie, to nie ślinię się wprawdzie, ale muszę, no muszę kupić. W sezonie zawsze mam jakieś w lodówce. Robię z nich tureckie placki, kremowe sosy do makaronu i risotta, dorzucam do zupy jarzynowej, grilluję. Ostatnio przypomniałam sobie cukiniowe łódeczki, które robiłam będąc młodą kucharką. Przepis prosty, ale o tyle ciekawy, że bez wypełniaczy typu ryż czy kuskus. Same warzywa z dodatkiem tartego sera. Jak lubicie meksykańskie klimaty, możecie dodać trochę chilli i kuminu.

Przepis pochodzi z Mniama i jest autorstwa Bajaderki

  • 3 średniej wielkości cukinie (w sumie około 500 g)
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/2 drobno posiekanej cebuli
  • 1 posiekany ząbek czosnku
  • 1 szklanka kukurydzy z puszki
  • 1/2 papryki żółtej lub czerwonej
  • 1/2 szklanki tartego żółtego sera (u mnie cheddar)
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • Sól i pieprz do smaku

Cukinie przekrój wzdłuż i wydrąż środek przy pomocy łyżeczki zostawiając ścianki o grubości ok. 5 mm. Miąższ pokrój w kostkę i odłóż, a cukiniowe łódeczki wrzuć na osolony wrzątek i gotuj przez 2 minuty. Wyjmij na durszlak, przelej zimną wodą, żeby przerwać proces gotowania, i dokładnie odsącz.

Na patelni rozgrzej oliwę i na średnim ogniu przesmaż cebulę, czosnek i paprykę aż warzywa nieco zmiękną (5 minut). Dodaj pokrojony miąższ cukinii i kukurydzę i podduś jeszcze ze 2 minuty. Zdejmij z palnika i przestudź.

Do warzyw dodaj ser i natkę pietruszki, dopraw do smaku solą i pieprzem, wymieszaj. Powstałą masą napełnij wydrążone cukinie i włóż je do żaroodpornego naczynia. Zapiekaj w temperaturze 180 stopni przez 15-20 minut.

4 Komentarze


  • A mnie zaintrygowal ten kremowy sos do makaronu? w

    04/07/2012
  • Sos robię już teraz na oko, ale uczyłam się go z takiego przepisu Anny del Conte. Młodzi bardzo lubią, jak zresztą wszystkie sosy śmietanowe.

    30 g masła
    2 łyżki oliwy
    500 g młodych cukinii pokrojonych w półcentymetrowe plasterki
    2 drobno posiekane ząbki czosnku
    300 ml kremówki
    garść posiekanych listków bazylii
    4 łyżki świeżo startego parmezanu plus więcej do posypywania

    Roztop masło z oliwą w dużej patelni o grubym dnie. Dodaj cukinie i smaż na średnim ogniu często mieszając, do zezłocenia.

    Skręć gaz i dodaj czosnek. Smaż kolejne kilka minut aż czosnek starci surowy zapach. Dodaj śmietankę i pogotuj jeszcze chwilę (2 minuty) do zgęstnienia. Dodaj bazylię i sól i pieprz do smaku.

    Ugotowany makaron dodaj do sosu razem z parmezanem. Wymieszaj i od razu podawaj z dodatkowym parmezanem.

    04/07/2012
  • jakie kolorowe :) świetne

    04/07/2012
  • Cudowne! Niemal czuję ich smak!

    05/07/2012

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto