Sałata Cezara z kurczakiem

Sałata Cezara z kurczakiem
Print Friendly

W wersji klasycznej sałata Cezara składa się z mięsistych liści sałaty rzymskiej, chrupiących grzanek, cienkich wiórków parmezanu i kremowego sosu. Moja, ponieważ robiła za danie główne, ma jeszcze plastry zgrillowanego kurczaka. To nie jedyne odstępstwo od oryginału: podobno twórca dania, Caesar Cardini, nie dodawał do sosu filecików anchois, tylko sos Worcestershire. Ja, opierając się na przepisie Michela Roux (“Sauces”), anchois wykorzystałam (nie, nie nadają sałacie rybnego posmaku), ale dla wzbogacenia smaku wlałam też parę kropel sosu Worcestershire. Sos ma być gęsty, kremowy, z lekką czosnkową nutą, nie za ostry ale w żadnym wypadku nie mdły. Grzanki powinny strukturą przypominać czosnkowe bagietki podawane w niektórych knajpach – chrupiące na zewnątrz, a miękkie w środku – dlatego bułkę należy pokroić w spore kawałki i piekąc uważać, żeby ich nie przesuszyć. Ja lubię, gdy w chwili podawania są jeszcze ciepłe, podobnie jak towarzyszące im kawałki kurczaka.

Na 4 porcje:

  • Sałata rzymska
  • 1 podwójna pierś kurczaka
  • 1 bagietka
  • 125 ml oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku starte na tarce
  • Parmezan w wiórkach do posypania (wiórki najłatwiej robi się obieraczką do ziemniaków)

Sos:

  • 1 żółtko
  • 1/4 łyżeczki musztardy Dijon
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/2 ząbka czosnku startego na drobnej tarce
  • 3 fileciki anchois
  • 1/2 łyżeczki sosu Worcestershire
  • 75 ml oleju z orzechów arachidowych lub innego o neutralnym smaku
  • 30 g świeżo startego parmezanu (Sos jest dobry również bez sera – w wersji oryginalnej w nim nie występuje – ale DOBRY parmezan świetnie zaostrza jego smak. Jeśli Twój parmezan jest taki sobie, nie dodawaj, zostaw do dekoracji sałatki)

Najpierw zrób sos: W salaterce zmiksuj żółtko z musztardą, sokiem z cytryny i czosnkiem na jednolitą masę. Anchois posiekaj drobno, a następnie utrzyj czubkiem noża na pastę i dodaj do reszty sosu. Zmiksuj. Powoli wlej cienką strużką olej cały czas miksując. Na koniec dodaj 2 łyżki zimnej wody, żeby rozluźnić sos. Zmiksuj, dopraw do smaku solą i pieprzem.

Teraz grzanki: bagietkę przekrój wzdłuż na pół, a potem każdą z połówek jeszcze raz na pół. Pokrój w ukośne paski o szerokości około 2 cm. Oliwę wymieszaj z czosnkiem. Wrzuć grzanki do sporej brytfanki i wymieszaj z czosnkową oliwą. Piecz około 10 minut w 180 stopniach. Gdyby grzanki nie zdążyły się w tym czasie zrumienić, zostaw je w piekarniku na kolejne 5 minut.

Teraz kurczak: posól mięso z obu stron i usmaż na rozgrzanej patelni grillowej (lub teflonowej – wtedy będziesz musiał dodać nieco oliwy do smażenia) na złoto. Wrzuć na 10-15 minut (w zależności od wielkości piersi) do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, żeby mięso doszło w środku. Wyjmij, daj mu 5 minut odpocząć i pokrój w ukośne plastry o grubości około 1/2 cm.

Umyj i wysusz sałatę, a następnie porwij ją na mniejsze kawałki. Wymieszaj z sosem. Na talerzach ułóż liście sałaty, posyp kawałkami kurczaka, grzankami i wiórkami parmezanu.

9 Komentarze


  • uwielbiam sałatkę cesar, z kurczakiem koniecznie :) a sos.. genialny! robiłam bardzo podobną wersję, która mnie zachwyciła. bardzo chętnie wypróbuję Twój przepis z musztardą i anchois :)

    02/03/2012
  • Przepysznie wygląda!

    02/03/2012
  • Taka znana sałata, a jeszcze nigdy jej nie robiłam! Czas to zmienić!

    02/03/2012
  • A wiesz, że ja nigdy nie jadłam oryginalnej sałaty cezar? W każdej knajpie podają jakąś śmieszną namiastkę. Czas zrobić samemu, bo juz nawet wiem gdzie u siebie mogę sałatę rzymską kupić.

    02/03/2012
  • No to witajcie w klubie: ja też nigdy wcześniej nie robiłam tej sałaty. Zwykle odkładam gotowanie klasyków na bliżej nieokreśloną przyszłość, ale w tym roku postanowiłam wziąć się do roboty i nadrobić zaległości. Do czego i Was zachęcam, bo sałata pyszna, choć prosta bardzo.

    02/03/2012
  • Jedna z moich ulubionych sałatek. Pysznie wygląda.

    02/03/2012
  • Tę sałatkę mogłabym jeść codziennie, to jedna z moich ulubionych! :)

    02/03/2012
  • Uwielbiam sos do sałatki Cezara. Też tak jak ty dodaje filecików i trochę sosu Worcestershire. Co do samego parmezanu o którym piszesz to prócz smaku warto go również dodać ze względu na konsystencje sosu. Robi sie gęstszy i lepiej oblepia sałatę. Wersja z kurczakiem jest pyszna choć muszę przyznać że moje ulubiona wykonanie jest z krewetkami królewskim. Jak już jeść jak Cezar to na całego!:)

    Krysia
    http://codziszjemnasniadanie.tumblr.com

    03/03/2012
  • Krewetki powiadasz? Muszę kiedyś spróbować. Takie grillowane faktycznie mogą być niezłe.

    03/03/2012

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto