Maślane krewetki z chilli i pietruszką

krewetki-na-masle-320
Print Friendly

Aleśmy się z niemężem nakombinowali zanim rozgryźliśmy tajemnicę maślanych krewetek! Zwiedzeni nazwą, próbowaliśmy smażyć je na maśle. I co? I pstro, tłuszcz palił się szybciej niż smażyły się krewetki, a gotowe danie upstrzone było czarnymi piegami i roztaczało delikatny aromat spalenizny. W kolejnym podejściu krewetki najpierw usmażyliśmy na oleju, a potem dodaliśmy do nich masło i czosnek. Tym razem nic się nie spaliło, ale czosnek nie miał czasu zmięknąć i nadać aromatu masłu, za to krewetki zrobiły się gumowe od zbyt długiego smażenia.

Pamiętam jeszcze desperackie próby duszenia czosnku na maśle w osobnym garnku: trwało to tyle, że z masła zaczynały się wydzielać farfocle, czyli tak zwane substancje stałe. I wtedy… Eureka! Masło klarowane! Początkowo obawiałam się, że nie będzie miało tego samego aromatu co świeże i błagałam niemęża, żeby dodał choć łyżkę takiego z lodówki. Pozostał nieugięty. I dobrze. Przyrządzone w ten sposób krewetki mają fantastyczny maślany smak, taki jaki pamiętam z restauracji Kredens w Warszawie, która kilkanaście lat temu była szczytem szyku i wyrafinowania i w której jedliśmy je po raz pierwszy.

Błagam tylko, nie róbcie tych krewetek na kupnym maśle klarowanym, zróbcie własne, zajmie Wam to 10 minut, a różnica w smaku będzie kolosalna. Masła nie należy żałować: ma być go tyle, żeby było w czym bagietkę maczać. A jak już koniecznie chcecie kalorie ograniczać, to część masła możecie zastąpić chlustem dobrego białego wina, które i tak przecież kupicie do kolacji. Bo nie będziecie takich krewetek wodą popijać, nie?

Na dwie osoby:

  • 500 g surowych krewetek tygrysich (mogą być mrożone, grunt, żeby nie były wcześniej gotowane, bo wtedy po smażeniu zrobią się gumiaste)
  • Domowe masło klarowane – bardzo dużo
  • Czosnek posiekany w plasterki – u nas 6 ząbków
  • 1 suszona papryczka chilli, pozbawiona pestek i pokrojona w plasterki
  • Sól, świeżo mielony pieprz do smaku
  • Duża garść posiekanej natki pietruszki

Jeśli masz świeże krewetki, ukręć im głowy i obierz je z pancerzyków zostawiając ogonek. Ostrym nożem zrób płytkie nacięcie wzdłuż grzebietów i wyjmij przewód pokarmowy, który tam się ukrywa. Jeśli masz krewetki mrożone, rozmroź je i ręcznikiem papierowym wytrzyj je do sucha.

W małym rondelku rozgrzej masło klarowane i wrzuć do niego czosnek i papryczkę chilli. Postaw na bardzo małym ogniu i duś aż masło przejdzie zapachem czosnku, a sam czosnek stanie się aromatyczny i szklisty.

Jak już czosnkowy sos będzie prawie gotowy, rozgrzej na dużej patelni ze 3 łyżki masła klarowanego i na dużym ogniu usmaż krewetki. To będzie trwało ze 3 minuty, po 1,5 minuty na każdą stronę. Kiedy krewetki będą gotowe, zwiną się i zrobią się różowe, a mięso zmieni się z przezroczystego w białe (w razie wątpliwości przekrój jedną z krewetek). Nie smaż za długo, inaczej zrobią się gumowe.

Teraz wlej do krewetek czosnkowe masło, przypraw do smaku solą i pieprzem, dodaj natkę pietruszki i wymieszaj. Podawaj na podgrzanych talerzach (ja wkładam je na 5 minut do piekarnika rozgrzanego do 80 stopni) z bagietką albo ciabattą.

Masło klarowane robi się tak:

W niewielkim garnuszku rozpuść na małym ogniu kostkę masła. Na powierzchni zacznie zbierać się piana, którą należy zdejmować łyżką. Jeśli będziesz to robić dokładnie, w maśle nie powinno być już żadnych farfocli, a jeśli się takowe na dnie pojawią, to po prostu zostaw je tam zlewając masło do słoika. Klarowane masło można przechowywać w lodówce przez kilka miesięcy. Masło klarowane ma wyższy punkt dymienia niż zwykłe masło i można je rozgrzewać do wyższych temperatur (konkretnie do 250 stopni) bez ryzyka spalenia.

 

6 Komentarze


  • Kupne maslo klarowane nie jest takie zle, ale wiadomo, ze nie ma jak domowe. A krewetki przygotowane tym sposobem uwielbiam! Proste, a jakie smaczne.

    21/03/2012
  • Witam! Cieszę się, że mnie odwiedziłaś. Bardzo lubię czytać Twój blog (przez te wszystkie japońskie przepisy na Twojej i Thiessy stronie wreszcie wzięłam się za planowane od miesięcy gyozy).

    Co do kupnego masła klarowanego, to masz rację, nie jest złe, ja często go używam do smażenia. Ale to sklepowe jest mniej maślane niż domowej produkcji i takie bardziej mhm orzechowe?

    21/03/2012
  • Zawsze kiedy przepis wymaga smazenia na masle uzywam klarowanego i jak nie wymaga to tez czesto dodaje, bo po prostu lubie ten smak. Jesli chodzi o ten klasyczny przepis to nigdy nie zdarzylo mi sie sparzyc tak jak Tobie, bo nawet nie probowalam ze zwyklym maslem. Zaczelam od klarowanego. Rowniez nie demonizowalabym tego kupnego. Jak na razie nie widze, zeby bylo falszowane o co latwo w przypadku innych produktow. Z tego powodu wiele rzeczy robie samodzielnie. Tutaj nie widze jeszcze takiej potrzeby.

    21/03/2012
  • Kupne jest ok, ale tam, gdzie maslo stanowi sos i jeden z niewielu skladnikow potrawa, bede jak lwica bronic domowego. :) Z kupnych uzywam indyjskiego ghee i ono naprawde jest mniej maslane. Slyszalam, ze w Polsce Mlekovita wypuscila maslo klarowane calkiem niezlej jakosci.

    23/03/2012
  • Uwielbiam ich smak. Jest to jeden z moich ulubionych przepisów na krewetki bo jest prosty, pyszny i nie zabija w żadnym stopni smaku głównego produktu:) Co do smażenia na maśle to ja zawsze robię je na 2/5 oliwy i 3/5 masła. Dzięki temu mam maślany smak i nic się nie przypala.

    Jeśli będziesz miała kiedyś ochotę na zmiany to polecam CI dodać to nich trochę tamaryndowca. Jest lekko kwaskowaty, słodki i świetnie pasuje do tego danai. Parę lat temu dowiedziałam się o tym od sopockiego kucharza. Przysięgam że warto spróbować :)

    Jednak z tamarydowcem czy bez faktycznie bagietka i białe wino są tu bardziej niż wskazane. W moim wypadku jest to zawsze Pinot Grigio.

    Krysia
    http://codziszjemnasniadanie.tumblr.com

    25/03/2012
  • Tamardyndowca używałam w kuchni indyjskiej, ale wśród innych przypraw ginął jego smak, wyczuwało się tylko lekką kwaskowość. Jak starczy mi odwagi to spróbuję w takim prostm zestawieniu.

    Pinot Grigio bardzo bardzo. Albo Riesling.

    25/03/2012

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto