Świąteczny pasztet

Pasztet-300
Print Friendly

Przebój tegorocznych świąt: pasztet z kilku gatunków szlachetnych mięs, lekko pachnący przyprawami, o delikatnej kremowej konsystencji. Wcale nie taki trudny do zrobienia, jeśli nie liczyć mielenia, które jest faktycznie uciążliwe, zwłaszcza za drugim razem, gdy masa wylewa się bokami i nie ma ochoty przeciskać się przez maszynkę. Na szczęście błogostan malujący się na twarzy gości rekompensuje tę drobną uciążliwość. Następnym razem zrobię z podwójnej porcji i jedną zamrożę, bo trudno mi było znieść wyrzut w oczach niemęża na widok ostatniego kawałka, który ostał się do drugiego dnia świąt.

Przepis (ze zmianami) pochodzi ze strony www.mniammniam.com i jest autorstwa Koziara.

  • 150g surowego boczku wieprzowego pokrojonego w średnią kostkę
  • 1 cebula pokrojona w średnią kostkę
  • 300 g polędwiczek wieprzowych pokrojonych w kostkę jak na gulasz
  • 300 g cielęciny (karczek, łopatka, szynka) pokrojonej w kostkę jak na gulasz
  • 300 g dobrej wołowiny (polędwica, ligawa) pokrojonej w kostkę jak na gulasz
  • 150 g wątróbki cielęcej pokrojonej w kostkę jak na gulasz
  • 150 g bułki bez skórki
  • 3 jajka
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
  • 2 liście laurowe
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 50 ml koniaku

Boczek i cebulę podsmaż na niewielkim ogniu przez około 10 minut.

Dodaj pokrojone na kawałki mięsa (oprócz wątróbki) i podsmaż lekko aż mięso straci krwisty kolor.

Dodaj ziele angielskie, sól, pieprz i liście laurowe.

Podlej nieco wody (mięso powinno wystawać z wody, ma się dusić, a nie gotować) i duś do miękkości (około 2 godzin) pod przykryciem na małym ogniu.

Dodaj wątróbkę i bułkę, duś jeszcze około 15 minut.

Wyjmij liście laurowe i odstaw mięso do ostudzenia w chłodnym miejscu.

Mięso przepuść przez maszynkę dwa razy.

Dodaj jajka, majeranek, gałkę muszkatołową i koniak. Wyrób starannie na gładką masę. Jeśli jest zbyt spoista – dodaj trochę rosołu.

Keksówkę o wymiarach 10 x 28 cm wyłóż papierem do pieczenia. Napełnij foremkę masą pasztetową.

Piecz 1 godzinę w temperaturze 180 C .

Po upieczeniu ostudź lekko i wyjmij z foremki. Przed podaniem schłodź kilka godzin w lodówce.

 

Uwaga: Pasztet można, po zmieleniu i umieszczeniu w keksówce, zamrozić, a potem po kilku (u mnie ośmiu) godzinach od wyjęcia z zamrażarki, upiec w sposób podany w przepisie.

Jeden komentarz


  • Marzynia Mamcia

    Mnie też się wdaje, że ten pasztet jest przepyszny :-)

    08/12/2012

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto