Soczysty schab pieczony ze śliwkami

Schab-ze-sliwka-300
Print Friendly

Aromatyczny schab nadziany śliwkami marynowanymi w białym winie. Żeby pieczeń była soczysta trzeba kilku zabiegów: mięso piec w zamkniętym naczyniu żaroodpornym lub rękawie, podlać płynem (ja dałam wino, ale można też dać rosół), dobrze jest też obłożyć z wierzchu cieniutko pokrojoną słoniną i obwiązać tworząc elegancką paczuszkę (ja dostałam od rzeźnika taką gotową). Świetna alternatywa dla plastikowej ociekającej wodą sklepowej wędliny.

  • Schab wieprzowy – 1 1/2 kg
  • Słonina pokrojona w cieniutkie paseczki
  • Garść suszonych śliwek
  • 1 szklanka białego wytrawnego wina
  • 1 łyżka majeranku lub więcej
  • Sól, grubo mielony pieprz

Namocz śliwki w 1/2 szklanki wina przez godzinę.

Wbij długi wąski nóż przez  środek wzdłuż mięsa i wepchnij w tak powstały otwór osączone z wina śliwki pomagając sobie np. rączką drewnianej łyżki.

Mięso obłóż na górze cieniutkimi paskami słoniny i obwiąż sznurkiem.

Pieczeń natrzyj hojnie solą, pieprzem i majerankiem.

Obsmaż mięso na rozgrzanym oleju na dużym ogniu do silnego zrumienienia.

Włóż do naczynia żaroodpornego, podlej pozostałą 1/2 szkl. wina, przykryj pokrywką lub folią aluminiową i piecz w temperaturze 180 stopni 1 1/2 godziny. Na ostatnie 20 minut odkryj, żeby jeszcze pieczeń jeszcze się zrumieniła.

Po wystygnięciu krój na plastry. Ja już na talarzu odkrawam słoninkę, bo tłusta strasznie, a smaku nie ma za wiele.

 

 

 

4 Komentarze


  • Wb

    wyglada ok tylko ta slonina. Schab nie bedzie suchy jak go odpowiednio podlejesz i pieczesz w rekawie a nie bedzie miał słoninowego posmaku. Sloninie mówimy stanowcze nie

    10/01/2012
  • gosia

    Słonina była w zestawie. :) Tutejsza nie jest słona jak nasza, jest za to jak nasza tłusta, więc przed jedzeniem, jak już spełni swoją funkcję, dokładnie ją odkrawam. Buźka.

    10/01/2012
  • Jola

    A mi się wydaje, ze słoninka jak najbardziej pasuje do całego zestawu. Proszę spojrzeć na kuchnię francuską, która momentami ocieka wręcz tłuszczami zwierzęcymi różorodnego pochodzenia wzbogacając tym samym doznania smakowe serwowanych potraw.

    23/02/2012
    • Jola, nie mogę się z Tobą nie zgodzić. :) No ale po tej kanapce z boczkiem z chrupiącą skórką, którą się ostatnio dzieliłyśmy, mogę być nieobiektywna. :)

      23/02/2012

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto