Piernik przekładany kajmakiem i powidłami śliwkowymi

Piernik-Dirk-300
Print Friendly

Czasami jest tak, że choć robisz jakieś ciasto po raz pierwszy, to po spróbowaniu wiesz, że to ten przepis i nie ma co szukać następnych. Tak było z tym piernikiem. Jest bardzo wilgotny (tak wilgotny, że po przekrojeniu miałam wątpliwości, czy się dopiekł), ciężki od bakalii, pachnący korzennymi przyprawami i miodem. Po kilku dniach powidła i masa krówkowa przenikają ciasto tworząc harmonijną smakowo całość, która rozpływa się w ustach. Nie udała mi się tylko polewa, była zbyt intensywnie czekoladowa i smętnie matowa, nie podaję więc przepisu i szukam dalej.

Errata: Niedawno, robiąc tort Sachera na urodziny mojego syna, znalazłam przepis na świetną glazurę. Pochodzi z książki pt. “Gute Küche” Ewalda Plachutty, znanego austriackiego restauratora i szefa kuchni, właściciela kilku wiedeńskich restauracji serwujących klasyczne dania kuchni austriackiej.

Przepis na piernik, wzięty ze strony www.mniammniam.com, jest autorstwa Dirk.

Na piernik:

  • 1 szklanka miodu
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki rumu
  • 6 jajek
  • 250 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 3 szklanki mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 1 proszek do pieczenia (16 g)
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 przyprawa do piernika (Kamis ma moim zdaniem najlepszą) lub domowa mieszanka przyprawowa: 1 łyżka cynamonu, 1 łyżeczka kardamonu, 1 łyżeczka imbiru, po 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej i goździków mielonych, po 1/4 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu i mielonego ziela angielskiego
  • 2 szklanki drobno posiekanych orzechów: włoskich, laskowych, migdałów

Ponadto:

  • mniej więcej pół słoiczka powideł śliwkowych
  • pół puszki masy krówkowej (gotowej do kupienia w sklepach albo zrobionej własnoręcznie ze słodzonego mleka gotowanego w puszce przez 3 godziny na niewielkim ogniu i często doglądanego – uwaga, zaniedbanie grozi wybuchem puszki i koniecznością remontu kuchni)

Na polewę:

300 g cukru pudru
250 g gorzkiej czekolady (70-procentowej) połamanej na kawałki
120 g wody

Najpierw przygotuj ciasto:

Masło, miód i cukier rozpuść w dużym garnku , przestudź, a następnie wsyp szklankę mąki, zagotuj i mieszaj, aby nie przywarło, aż powstanie gęsta ,jednolita masa.

Masę przestudź i dodaj mleko, przyprawę do piernika i kakao. Całość zagotuj ciągle mieszając i wystudzić.

Do chłodnej masy dodaj 6 żółtek, resztę maki ( 2 szklanki), sodę, proszek i rum i utrzyj całość mikserem.

Z białek ubij pianę i delikatnie wmieszaj do masy.

Na końcu dodaj orzechy.

Masę wlej do tortownicy o średnicy 26-28 cm wyłożonej papierem do pieczenia i piecz 1 godzinę w 180C (ciasto znacznie urośnie).

W czasie gdy piernik stygnie przygotuj polewę. Do garnka włóż cukier, czekoladę i wodę i doprowadź do wrzenia cały czas mieszając. Ugotuj do “krótkiej do nitki”, cokolwiek by to nie znaczyło: ja pogotowałam dosłownie chwilę aż glazura nieco zgęstaniała. Teraz weź dużą miskę lub garnek i wlej do niego zimną wodę. Do wody wstaw garnek z masą czekoladową i mieszaj cały czas “wcierając” glazurę drewnianą łyżkę w boki garnka aż do zgęstnienia. Masę należy rozsmarować na cieście póki jest jeszcze ciepła – zimna zastyga. Jeśli tak by się stało, należy glazurę ponownie podgrzać i schłodzić w sposób opisany powyżej.

Przekrój na trzy krążki i przełóż powidłami i kajmakiem. Oblej glazurą czekoladową.

Skomentuj


Nazwa*

Email (p)*

Website

Twój komentarz*

Skomentuj

© Copyright Pobitegary - Designed by Pexeto